Dziecięca wiara a grzech
Bracie mój, słyszałeś, jak Chrystus przypuszczał do Siebie dzieci, tulił, kładł ręce na głowy, błogosławił? Pójdźmy razem, i spójrzmy na takiego maluczkiego.
Czytaj dalejBracie mój, słyszałeś, jak Chrystus przypuszczał do Siebie dzieci, tulił, kładł ręce na głowy, błogosławił? Pójdźmy razem, i spójrzmy na takiego maluczkiego.
Czytaj dalejNieogarnioną łaskę, światu upadłemu dawno obiecaną, ziścił Pan Bóg, gdy już do tego poselstwa i do tej rozmowy anielskiej z Panną przyszło. Póki się ta Panna nie urodziła i nie dorosła: póty zatrzymane były obietnice Boże o wykonaniu zbawienia naszego. Póki przybytku i tego kościoła nie zbudowano: póty z ludźmi Bóg obyczajem osobliwym nie mieszkał.
Czytaj dalej