
Młodzież kończąca szkołę pospolitą powinna zatem jasno i zwięźle wyrażać swe myśli w mowie i piśmie, w ćwiczeniach piśmiennych zaś starannie unikać błędów gramatycznych i ortograficznych.
W ostatnich czasach stało się widocznym pewne osłabienie entuzjazmu dla zasad nowego wychowania i opartej na nich nowej szkoły. Zaczynają nawet pojawiać się głosy krytyczne, domagające się rewizji pojęć, wykazujące zarazem, że t. zw. stare wychowanie nie we wszystkim błądziło. Warto więc zastanowić się, czy nie byłoby możliwe pewne ich uzgodnienie i zespolenie.
Słynny ten doktor Kościoła i filozof [św. Augustyn] skupił w jedno niemal wszystko, co pisali przed nim i współcześni z nim Ojcowie Kościoła, sięgnął także podobnie jak oni do doświadczenia starożytnych, ochrzcił — jak się wyrażają — Platona i doprowadził teorię pedagogii do naukowego rozkwitu.
Rodzice i nauczyciele zajmujący się rozwijaniem umysłu dzieci, wiedzą dobrze, iż najpierwszą jest potrzeba, pokazać dzieciom rzecz i np. powiedzieć: widzisz, to jest gałązka, nazywamy ją rzeczą, bo jest coś zmysłowego, co widzieć i dotykać możemy. Obejrzyj ją dobrze. Bóg na to dał nam wzrok, ten najdroższy dar nieba, żebyśmy rzeczy widzieli, a widzieli dobrze.
