
Młodzież kończąca szkołę pospolitą powinna zatem jasno i zwięźle wyrażać swe myśli w mowie i piśmie, w ćwiczeniach piśmiennych zaś starannie unikać błędów gramatycznych i ortograficznych.
„Nauczajcie syny wasze słowa Moje, ażeby je rozmyślali”. (Deuter 11, 19.) „Nie dawaj mu (dziecku) swej woli za młodu, ani lekceważ sobie myśli jego; nachylaj szyję jego z młodości, a obijaj boki jego, póki jest dziecięciem, by snać nie zatwardział i nie stał ci się nieposłusznym”. Eccl. 30, 11, 12.
Rewolucja kościelna XVI wieku, musiała oczywiście wycisnąć piętno na szkole. Postawiła też całkiem nowe zasady, nadała szkołom całkiem nowe piętno. W dydaktyce zostawiła czczy formalizm humanistyczny, ale w pedagogice wywołała zupełny przewrót.
Prawidłowe mechaniczne przyzwyczajenia mają również ogromne znaczenie i przy ruchach tworzących pismo, dzięki nim bowiem męczymy się mniej, a zatem i pisać możemy dłużej, niż przy przyzwyczajeniach złych i nieprawidłowych.
