
Młodzież kończąca szkołę pospolitą powinna zatem jasno i zwięźle wyrażać swe myśli w mowie i piśmie, w ćwiczeniach piśmiennych zaś starannie unikać błędów gramatycznych i ortograficznych.
Jeżeli dla każdego społeczeństwa sprawa rozwoju rodziny ma niezmiernie ważne znaczenie, to dla narodu polskiego jest ona wprost kwestią życia lub śmierci. Wynika to z wyjątkowo doniosłej roli, jaką ognisko domowe odgrywa w naszym bycie społecznym i politycznym.
Członek paryskiego Towarzystwa etnograficznego, Emil Hervet, pisząc w r. 1869 o Sewerynie Duchińskiej (Relation sur les traveaux de Madame Duchińska), powiedział, że o ile język francuski zasłużył na to, aby stał się językiem salonu i dyplomacji, o tyle polski język powinien być językiem salonu i poezji.
Pierwszym staraniem nauczyciela prowadzącego ćwiczenia w wymawianiu, będzie wykształcenie słuchu. Rozwój głosu i artykulacji zależy przede wszystkim od ucha. Bez słuchu nie ma mowy i to do tego stopnia, że głuchota od urodzenia zawsze jest połączona z bezwzględną niemotą.
