
Młodzież kończąca szkołę pospolitą powinna zatem jasno i zwięźle wyrażać swe myśli w mowie i piśmie, w ćwiczeniach piśmiennych zaś starannie unikać błędów gramatycznych i ortograficznych.
Każde dziecko — nieraz już bardzo wcześnie — jest ciekawe, skąd się wziął jego młodszy braciszek czy siostrzyczka. Z wiekiem, zwłaszcza od okresu dojrzewania, zainteresowanie to rośnie. Odpowiedź na to pytanie, czyli pouczenie o sposobie rozradzania się ludzi, nazywa się uświadomieniem.
Rewolucja kościelna XVI wieku, musiała oczywiście wycisnąć piętno na szkole. Postawiła też całkiem nowe zasady, nadała szkołom całkiem nowe piętno. W dydaktyce zostawiła czczy formalizm humanistyczny, ale w pedagogice wywołała zupełny przewrót.
Ćwiczenia, podane na dalszych kartkach tej metody, mają na celu nauczyć każdego wyraźnie mówić, aby wymową swą osiągnąć ten efekt, jaki leżał w założeniu samej myśli.
Nikt nie zaprzeczy, że dzisiejsze zawrotne tempo życia wymaga od każdego z nas nie tylko szybkiej orientacji, lecz i umiejętności odpowiedniego wysłowienia się, jako obrony swych praw, interesów, dążeń, zabiegów, celów itp.
