Łuszczkiewicz Władysław, Jan Kochanowski w Czarnolesie czytający przekład Psalmów, Muzeum Narodowe w Krakowie
Edukacja klasyczna

Jakie znaczenie w rozwoju człowieka kształcącego się ma nauka języków starożytnych i filologii klasycznej?

Redakcja „Naszej Pracy” udała się do mnie z propozycją przysłania odpowiedzi na pytanie powyższe. Jest to zadanie i trudne i łatwe zarazem: trudne, gdyż należałoby napisać niewiele o tym, co stanowi temat dla studium obszernego, łatwe — ponieważ dla zadośćuczynienia żądaniom Redakcji wystarczyłoby powołać się na istniejące już prace z tego zakresu.

Obieram drogę ostatnią. Jest książka, którą zna cały świat inteligentny. Mam tu na względzie pracę prof. Uniwersytetu Warszawskiego, dr Tadeusza ZielińskiegoŚwiat antyczny a my (Osiem wykładów publicznych dla uczniów klas wyższych, wygłoszonych w roku 1901 w Petersburgu), Zamość, Pomarański 1922. Wielki hellenista w swym dziele, które, powtarzam, zostało wydane w rozmaitych językach, rozpatruje ewolucje wykształcenia klasycznego, znaczenie języków starożytnych dla poznania języka ojczystego, przedstawia okres antyczny, jako szkołę stylu, mówi o stosunku przekładu do oryginału, uzależnia religię chrześcijańską od świata klasycznego, określa znaczenie dla nas filozofii antycznej, etyki, polityki, prawa, sztuki, zaznacza stosunek społeczeństwa naszego do starożytnego.

Drugą znamienną książką chwili obecnej jest „The Classic in Education”, London 1921. Książka ta stanowi wynik pracy komisji specjalnej, zwołanej przez Ministerstwo Oświecenia w Anglii dla określenia znaczenia jeżyków klasycznych w wychowaniu młodzieży. Komisja, złożona z najwybitniejszych pedagogów i specjalistów, zaznaczywszy najwyraźniej, iż cywilizacja europejska opiera się na kulturze antycznej, bez której nie możemy zrozumieć najprostszych zagadnień z dziedziny teraźniejszości, przychodzi do wniosku, że nauczanie kultury Grecji i Rzymu w szkole średniej stanowi pierwszorzędny czynnik wychowawczy. Literatura i sztuka Hellady i Romy jest wyrazicielką ducha całego człowieczeństwa. Idee państwowości, zasady poczucia piękna, podstawy filozofii moralnej, nawet wiele objawów życia religijnego — wszystko to powinniśmy czerpać ze świata antycznego. Znaczenie wychowania klasycznego zrozumiała doskonale w Anglii partia robotnicza (Labour party), widząc w nim przygotowaną do przyszłych rządów tej partii. Sami robotnicy domagają się większej ilości szkół klasycznych, szczególnie w kwartałach fabrycznych. Dawni przeciwnicy języków starożytnych, wobec zdziczenia społeczeństwa i upadku moralności po wojnie wszechświatowej, przechodzą na stronę zwolenników wychowania klasycznego.

Tak się rzecz ma w Anglii. Nie inaczej dzieje się obecnie w innych państwach, np. we Francji, gdzie klasycyzm w szkole średniej rozwija się bardzo silnie. A w Niemczech po wojnie powstają coraz liczniejsze stowarzyszenia rodziców — przyjaciół gimnazjum humanistycznego.

Do niedawna mówiono i pisano o językach starożytnych. Dziś termin ten spotyka się dość rzadko, albowiem językami starożytnymi są nie tylko grecki i łaciński, lecz hebrajski, koptyjski, indyjski i wiele innych. Mówiono — języki martwe. I ta nazwa nie jest słuszna, ponieważ stary język grecki żyje w nowym, język zaś łaciński żyje we włoskim, francuskim, hiszpańskim, rumuńskim itd. Dajmy jednak na to, że to nas mało obchodzi. Nie możemy natomiast ignorować tego, iż języki grecki i łaciński żyją w języku naszym. Jeżeli ktoś mówi: geometria, geografia, technologia, fotografia, historia, demokracja, arystokracja… mówi po grecku. Kometa (dosł. długowłosy) to — także po grecku, planeta (błąkający się) również po grecku. Ktoś kupuje kilo oleju, i wyraża się w języku greckim (kilo gr. chilioi – 1000), idzie do teatru, należy do orkiestry, jeden nazywa się Stefan (wianek), inny Felix (szczęśliwy, Szczęsny), jedna — Zofia (mądrość), druga Irena (pokój) — greckie wyrazy. Cmentarz — to chyba po polsku? Nic podobnego: kojmeterion — miejsce uśpienia, miejsce, gdzie śpią nasze ciała. Ale kościół to już po polsku? Przecież na kościach zbudowany. Nigdy. Kościół — to przeróbka łacińskiego castellum — twierdza. Kościoły też mają zwykle formę twierdzy, obozu rzymskiego. Przy wejściu do kościoła widzimy częstokroć dwie wieże, jak to było przy wejściu do twierdzy i obozu rzymskiego. Na ołtarzu znajduje się tabernaculum (namiot): przecież pośrodku obozu rzymskiego znajdował się namiot głównodowodzącego — tabernaculum; zachowała się nie tylko nazwa, ale i forma namiotu rzymskiego. Mam w kieszeni pugilares (pugilares po rzymsku, po polsku notesik). Odziedziczyłem po rodzicach schedę (dosł. —kawałek). Piją u nas okowitę, nie zdając sobie sprawy, że jest to wyraz łaciński — aqua vitae… I tak na każdym kroku słowa łacińskie.

Czyż mam jeszcze mówić o stosunku literatury polskiej do literatury klasycznej? Kto zrozumie sielanki Szymonowicza bez Wergilego i Teokryta, dzieła Sarbiewskiego, Kochanowskiego — bez Horacego, mowy Skargi bez Cycerona, który przecież przemawia przez usta polskiego kaznodziei? Czy mam mówić o zależności Mickiewicza od Homera (w Panu Tadeuszu), o wpływie świata starożytnego na Siemiradzkiego, o stylach naszych świątyń, pałaców, gmachów w zależności od stylów greckich, od renesansu, itd.

Dawniej nauczano w szkołach tylko języków tak zwanych starożytnych, dziś uczymy się w gimnazjach filologii klasycznej, która obejmuje języki, literaturę, historię, sztukę itp, jednym słowem — cały zakres świata antycznego. „Co to jest filologia klasyczna?” wyjaśnił doskonale profesor Uniwersytetu Warszawskiego, dr S. Przychocki w swej pracy pod tytułem powyższym (Odbitka z wydawnictwa „Pro arte et studio”, Warszawa 1919.

Polska w wieku XVI przodowała śród najkulturalniejszych państw Europy. Polska zmartwychwstała powinna pamiętać o swym złotym wieku, o swojej dawnej Świetności i dążyć do jej odrodzenia. Jedną z dróg, prowadzących do tego odrodzenia, jest kształcenie młodzieży na terenie kultury klasycznej, na niwie filologii klasycznej.

Uczmy się więc filologii klasycznej dla poznania naszej przeszłości, dla zrozumienia naszego języka, literatury, sztuki, dla rozszerzenia zakresu naszych pojęć, dla poznania naszego ustroju państwowego, który się opiera na instytucjach państwowych Grecji, szczególnie Rzymu, dla lepszego orientowania się w sytuacji obecnej. Główne podstawy filologii klasycznej powinny być udostępnione mniej więcej dla wszystkich — tak, jak zasadnicze początki matematyki, przyrody musi poznać każdy uczeń szkoły średniej. Dalsze kształcenie się w tym lub owym kierunku — klasycznym, albo matematyczno-przyrodniczym uzależnia się od indywidualnych zdolności ucznia. Gimnazja wyższe (od klasy IV) klasyczne, albo matematyczno-przyrodnicze uwzględniają osobiste zdolności i upodobania chłopców lub dziewcząt, przygotowujących się do dalszych studiów specjalnych, czy też do życia.

Źródło: prof. dr Stefan Cybulski, Jakie znaczenie w rozwoju człowieka kształcącego się ma nauka języków starożytnych i filologii klasycznej?, 1923.

Więcej dzieł prof. dra Stefana Cybulskiego.